Pierwszych z polskich bokserów Mateusz Kostecki (-64kg) przegrał z Duńczykiem Mwandilą Poulsenem na otwarcie kwalifikacji olimpijskich w Samsun. Jutro powalczą kolejni zawodnicy Rafako Hussars Poland.

Niestety nie powiodło się Mateuszowi Kosteckiemu, który w przypadku dzisiejszego zwycięstwa, miałby za rywala aktualnego Wicemistrza Europy 20-letniego Brytyjczyka Pata McCormacka.

W niedzielę na tureckim ringu wystąpią Damian Kiwior (-69kg) i Mateusz Tryc (-81kg). Ich rywalami będą Czech Zdenek Chladek i Grek Panagiotis Kalamaras.

Na ostatnim zgrupowaniu w Niemczech miałem sparing zadaniowy z tym Czechem. Na pewno jest w moim zasięgu – mówi Damian Kiwior, który dziś skończył 23 lata.

Jutro też swych rywali poznają Dawid Michelus (-60kg) i srebrny medalista ubiegłorocznych Mistrzostw Europy Igor Jakubowski (-91kg).

Być może będę rywalizował z kilkakrotnym medalistą ME Białorusinem Vazgenem Safaryantsem. Mateusz Polski z nim wygrał, ja pokonałem Mateusza, ale styl stylowi nie jest równy, więc nie mogę myśleć, że zwycięstwo mam zapewnione. Na pewno dam z siebie wszystko, nie mam nic do stracenia – powiedział Dawid Michelus.

Mateusz Polski pokonał tego białoruskiego pięściarza w ćwierćfinale ubiegłorocznych Igrzysk Europejskich w Baku.

Z kolei Igor Jakubowski jest rozstawiony z nr 3 i jeśli wygra dwie walki, w półfinale może spotkać się z rozstawionym z nr 2 Ukraińcem Gevorgiem Manukianem. – Przegrałem z nim podczas zeszłorocznych Mistrzostw Świata w Doha – mówi koninianin.

Prawdopodobnie pierwszym przeciwnikiem Igora Jakubowskiego będzie mierzący 189 cm 20-letni Francuz Paul Omba Biongolo, aktualny mistrz swego kraju.

W wadze ciężkiej najwyżej rozstawiony jest Abudulkadir Abdullajew z Azerbejdżanu.

W pozostałych wagach Dawid Jagodziński (-49kg) spotka się z 19-letnim Niemcem Christosem Cherakisem, Maciej Jóźwik (-52kg) z Narekiem Abgarjanem (Armenia), a Adrian Kowal (-56kg) ze Słowakiem Michalem Takacsem.

Pewny występu na Igrzyskach w Rio de Janeiro jest tylko kapitan Husarii Tomasz Jabłoński (-75kg).