poland-usa-12.jpg Trzecią szansę w tym sezonie dostanie Dawid Jagodziński (-49kg), jeden z bokserów o najdłuższym stażu w Rafako Hussars Poland. 12 marca będzie walczył w wyjazdowym meczu ligi WSB z Russian Boxing Team.

Ze względu na kłopoty zdrowotne w Moskwie nie wystąpi ani 2-krotny brązowy medalista Igrzysk i były Mistrz Europy Irlandczyk Paddy Barnes (-49kg), ani Kastriot Sopa (-64kg). Szczególnie poważny jest uraz 2-krotnego Mistrza Niemiec Kastriota Sopy, który na jednym z treningów dostał bardzo mocny cios na brzuch. Trafił do szpitala i czeka go dłuższa przerwa – mówią szefowie Husarii Jarosław Kołkowski i Jacek Szelągowski.

Pochodzący z Inowrocławia Dawid Jagodziński w tym sezonie przegrywał walki z rywalami z Wenezueli i Argentyny. Ostatnie zwycięstwo w rozgrywkach WSB odniósł prawie rok temu, a miało to miejsce w spotkaniu z Azerbaijan Baku Fires (2-3) w Gdańsku.

Dawid Jagodziński pokonał wówczas na punkty Rosjanina Rasula Saliewa, który od niedawna występuje już pod flagą Azerbejdżanu. W grudniowych mistrzostwach tego państwa odpadł w ćwierćfinale, po porażce z późniejszym zwycięzcą Masudem Yusifzade.

W poprzednich rozgrywkach WSB Dawid Jagodziński odniósł łącznie 3 zwycięstwa, w tym 1 walkowerem. Spotkał się też w bezpośredniej potyczce z Paddym Barnesem, z którym dziś jest w jednym zespole. Irlandczyk walczył wtedy w barwach Italia Thunder i wysoko wygrał z Polakiem na ringu w Koninie.

Oprócz Dawida, na ringu w Moskwie wystąpią m.in. Wicemistrz Europy Tomasz Jabłoński (-75kg) i Michał Olaś (-91kg). Wkrótce sztab Husarii podejmie decyzję o nominacjach dla pięściarzy w kategoriach -56kg i -64kg.

Być może brązowego medalistę zeszłorocznych Igrzysk Europejskich w Baku Kasiego „Super” Sopę, jak nazywają go niemieckie media, ponownie zastąpi żołnierz zawodowy Mateusz Kostecki (-64kg).