Po zakończeniu zgrupowania w Anglii bokserzy Rafako Hussars Poland, którzy tworzą reprezentację kraju, mieli tylko kilka dni świątecznej przerwy. Wczoraj przyjechali na treningi do Frankfurtu nad Odrą.

Po udanych sparingach w Sheffield, gdzie mieliśmy świetne warunki do pracy, mocnych rywali i do tego obyło się bez kontuzji, od czwartku zaczynamy sparingi w Niemczech. Oprócz gospodarzy, wśród których są również zawodnicy Husarii, są również Czesi i Holendrzy – powiedział Wicemistrz Europy Igor Jakubowski (-91kg).

Oprócz boksera Zagłębia Konin, który należy do liderów Husarii i reprezentacji narodowej, we Frankfurcie trenują także Dawid Jagodziński (-49kg), Adrian Kowal (-56kg), Dawid Michelus (-60kg), Mateusz Kostecki (–64kg), Damian Kiwior (-69kg) i Mateusz Tryc (–81kg).

Trenerzy poszczególnych reprezentacji ustalili, że w środowe popołudnie odbędą się zajęcia taktyczno-techniczne, najpierw dla bokserów od kategorii -49kg do -64kg, a później dla pozostałych wag.

Natomiast Maciej Jóźwik (-52kg), Mateusz Polski (-60kg) i Arkadiusz Szwedowicz (-81kg) przygotowują się do piątkowego
meczu z Argentina Condors w lidze World Series of Boxing. Ostatnie spotkanie Rafako Hussars Poland w tym sezonie odbędzie się w Dębicy (początek o godz. 19:30), a w składzie są też Brytyjczyk Steven Donnelly i Niemiec Florian Schulz.

Polacy pozostaną w Niemczech (z tego kraju w Husarii boksują też Hamza Touba i Kastriot Sopa) do 4 kwietnia. Potem powrót do kraju, a już 7 kwietnia wylot do tureckiego Samsun na turniej kwalifikacyjny do Igrzysk Olimpijskich.

Na razie pewny występu w Rio de Janeiro jest kapitan Husarii, srebrny medalista zeszłorocznych ME Tomasz Jabłoński (-75kg). W Turcji awans wywalczą medaliści poszczególnych kategorii wagowych, a więc odbywać się będą też walki o brązowe medale pomiędzy przegranymi w półfinałach. Normalnie w Mistrzostwach Świata i Europy przyznawane są po 2 brązowe medale.

Cztery lata temu w Londynie polskie pięściarstwo w turnieju olimpijskim reprezentowała tylko Karolina Michalczuk.