Wicemistrz Europy Tomasz Jabłoński (-75kg) ma poprowadzić Rafako Hussars Poland do pierwszego zwycięstwa w tym sezonie ligi World Series of Boxing. 13 lutego wystąpi w meczu z Argentina Condors w Buenos Aires.

Po dwóch minimalnych porażkach po 2-3 u siebie z Venezuela Caciques i Russian Boxing Team, bokserzy Husarii mają nadzieję na pierwszą wygraną. Rok temu we Włocławku wygrali z Argentyńczykami aż 5-0, a punkty zdobyli m.in. liderzy zespołu Tomasz Jabłoński i Igor Jakubowski. Niewykluczone, że drugi z polskich srebrnych medalistów zeszłorocznych ME również powalczy w Argentynie.

– Wygrałem wówczas jednogłośnie na punkty z Christianem Zarate. Teraz ze zdrowiem już dobrze, mama nadzieję, że nic złego się nie wydarzy i w końcu wygramy cały mecz – powiedział Tomasz Jabłoński (SAKO Gdańsk), a Igor Jakubowski (Zagłębie Konin) dodał: – Ja z kolei pokonałem przed czasem Brazylijczyka Elbera Pessosa z Condors. Z żadnym argentyńskim pięściarzem do tej pory nie rywalizowałem.

We wspomnianym spotkaniu we Włocławku zwycięstwa odnieśli też Dawid Jagodziński -49kg, Sylwester Kozłowski -56kg (walkowerem) i Dawid Kiwior -64kg. Z tej trójki za kilka dni do Argentyny ma szansę polecieć tylko ten pierwszy. Cały skład trenerzy Rafako Hussars Poland ogłoszą już wkrótce.

Obecnie bokserzy Husarii trenują w Ośrodku Przygotowań Olimpijskich „Cetniewo” we Władysławowie. Szeroka kadra pozostanie tam do 12 lutego, zaś 3 dni wcześniej zgrupowanie opuszczą zawodnicy powołani na mecz w Buenos Aires.
– Jestem po wymagającym 6-rundowym sparingu z Mateuszem Kosteckim, a będę rywalizował zapewne także z Szymonem Hamerskim – dodał Tomek Jabłoński.
– Dzisiaj przyjeżdża jeszcze na sparingi z Tomkiem Rosjanin Michaił Alijew – mówią szefowie Rafako Hussars Poland Jarosław Kołkowski i Jacek Szelągowski.

Już po raz 5 Husaria spotka się z Argentina Condors. Do tej pory zawsze wygrywał ten zespół, który był gospodarzem.

– A więc czas zmienić tę prawidłowość. W bardzo mocnym składzie, a taki się szykuje, jesteśmy w stanie zanotować wyjazdową wygraną – mówią zeszłoroczni Wicemistrzowie Europy z Bułgarii.

W sezonie 2015 Husaria triumfowała we Włocławku 5-0 i przegrała w Argentynie 2-3 (punkty Hamza Touba i Steven Donnelly). Natomiast na przełomie 2012 i 2013 roku zwyciężyła w Pruszkowie 4-1 (Mateusz Mazik, Adil Aslanov, Tomasz Jabłoński, Mateusz Malujda) i uległa w Ameryce Południowej 0-5. Na pruszkowskim ringu walczący wtedy w limicie -73kg Tomek Jabłoński wypunktował Juana Chanampę.